Gotowanie nie musi być trudne

Książka Malwiny Bareły jest kolorowa, optymistyczna, a przede wszystkim wartościowa z punktu widzenia zabieganego człowieka XXI wieku. Samodzielnie przygotowany lunch wydaje się luksusem, na który mogą sobie pozwolić niepracujący czy ludzie na emeryturze. Jednak wspomniana autorka udowadnia, że to nie prawda. Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy to kolejna pozycja, w której Malwina Bareła pokazuje sprawdzone i proste sposoby na maksymalne wykorzystanie zapasów, zgromadzonych w kuchni. Jest taniej, zdrowiej i z korzyścią dla figury. Czy można chcieć czegoś więcej?

Samodzielnie przygotowane potrawy

W jedzeniu na mieście nie ma nic złego, ale dietetycy radzą ograniczać lunche w restauracjach. Tylko samodzielne przyrządzanie posiłków daje pewność odnośnie ich składu. Nie mówiąc już o tym, że wychodzi taniej. Domowe danie są też zwyczajnie smaczniejsze, zwłaszcza że można je przygotować wedle własnego uznania. Użyć ulubionych przypraw, ziół i warzyw. Wskazówkami jak łączyć składniki, Malwina Bareła dzieli się w książce Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy (https://www.taniaksiazka.pl/lunchbox-na-kazdy-dzien-nowe-przepisy-malwina-barela-p-1281714.html).Autorka nie korzysta z egzotycznych, rzadko spotykanych produktów. Przeciwnie, zachęca do wykorzystywania tego, co aktualnie świeże. Sezonowe warzywa i owoce to dla niej podstawa.

Świadome gospodarowanie żywnością

Polacy od lat kupują na potęgę, dotyczy to także, a może przede wszystkim żywności. Niestety spora część produktów spożywczych trafia do kosza. Autorka książki Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy podpowiada, jak wykorzystać:

  • składniki, którym kończy się okres przydatności,
  • resztki z poprzednich dań,
  • owoce i warzywa z przydomowego ogródka.

Ograniczając wyrzucanie jedzenia, wyświadcza się przysługę planecie oraz własnym finansom. Codzienna przerwa w pracy nie generuje dodatkowych wydatków w postaci rachunku z fast fooda. Wykorzystuje się ją na delektowanie się samodzielnie przyrządzonym drugim śniadaniem. Ta strategia opłaca się podwójnie. Nie marnuje się pieniędzy w postaci wyrzucanej żywności i nie wydaje dodatkowych środków na zakup lunchu.

Przyrządzanie drugiego śniadania w domu nie musi zajmować wiele czasu. Z praktycznym poradnikiem uda się szybko stworzyć coś smacznego, pożywnego i do tego bez generowania dodatkowych wydatków. Malwina Bareła zachęca do gotowania z wyprzedzeniem. Pozwala to zaoszczędzić czas, ale też bardziej racjonalnie podchodzić do zakupów. Bez wrzucania do koszyka czego popadnie. Chcąc wdrożyć zasady zdrowego trybu życia do swojej codzienności, warto zacząć od zmiany podejścia do drugiego śniadania. To na nie ludzie wydają mnóstwo pieniędzy, co niekoniecznie przekłada się na ich zdrowie.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Drugie śniadanie może być powodem do dumy

Pora lunchu to dla wielu osób czas zamawiania czegoś na wynos, robienia grupowych zrzutek lub zaglądania na szybko do restauracji typu fast food. Nie brakuje dręczonych wyrzutami sumienia z powodu tego niezbyt zdrowego nawyku. Szczególne powody do zastanowienia mają korzystający z oferty niesprawdzonych lokali gastronomicznych. Nie mówiąc już o ludziach “stołujących” się w automatach z przekąskami i słodkimi napojami. Swoją najnowszą książką Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy Malwina Bareła kolejny już raz zachęca do wprowadzenia kilku prostych zmian. Pozwolą one inaczej spojrzeć na drugie śniadanie. Przestanie być to posiłek nękający sumienie człowieka, pragnącego zadbać o swoje zdrowie.

Kolorowo, zdrowo i prosto

W przygotowywaniu posiłków z wyprzedzeniem nie ma niczego złego. To pierwsza ważna lekcja, płynąca z lektury książek Malwiny Bareły. Od jakiegoś czasu coraz częściej mówi się o zapobiegawczym przyrządzaniu potraw i przekąsek. Można to robić nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem, co pozwala:

  • zaoszczędzić czas,
  • dokładniej planować zakupy,
  • zmniejszyć poziom stresu, odczuwanego każdego poranka przed wyjściem do pracy, kiedy trzeba przygotować sobie drugie śniadanie.

Malwina Bareła opracowała przepisy na dania proste do przyrządzenia, co z pewnością przypadnie do gustu zabieganym. To potrawy zawierające mnóstwo witamin i minerałów, pochodzących z ogromnej wręcz ilości warzyw oraz owoców. Stosowanie ich w kuchni cieszy nie tylko kubki smakowe, raduje także oczy. Jest kolorowo, a przez to jeszcze przyjemniej spożywa się takie potrawy.

Świadome podejście do drugiego śniadania

Samodzielne przygotowywanie drugiego śniadania przekłada się na wzmocnienie organizmu, poprawę codziennego nastroju oraz więcej energii do mierzenia się z zawodowymi wyzwaniami. Przy okazji można pozbyć się wyrzutów sumienia z powodu objadania się niezdrowymi przekąskami czy sięgania po żywność przetworzoną. Z książką Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy wystarczy w wolnej chwili przygotować smaczny posiłek. A następnie tego lub kolejnego dnia zapakować go do pracy. Zainteresowanie kolegów jest murowane, warto wówczas podzielić się z nimi co ciekawszymi pomysłami na drugie śniadanie. Zyska się na koncie dobry uczynek i pomoże innym zadbać o zdrowie. Korzyści będą zresztą obopólne. Jeżeli cały zespół odrzuci gotowe potrawy i zacznie jeść smakołyki przyniesione z domu, poszczególnym pracownikom łatwiej przyjdzie utrzymanie zdrowszych nawyków. Mogą się dopingować, wymieniać pomysłami i wspólnie dbać o wdrażanie kolejnych zasad zdrowego trybu życia. Bez wyrzutów sumienia, za to z wielką satysfakcją.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Smaczne jedzenie do pracy

Moda na lunchboxy trwa w najlepsze, czemu z zadowoleniem przyglądają się dietetycy i lekarze innych specjalności. Do przeszłości należą drugie śniadania oparte wyłącznie o to, co można znaleźć w automacie z przekąskami. Coraz rzadziej podczas lunchu konsumuje się kanapki. Polacy częściej i chętniej zabierają ze sobą do pracy pudełka z samodzielnie przygotowanymi daniami. O tym co można do nich spakować Malwina Bareła pisze w swojej najnowszej książce Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy (https://www.taniaksiazka.pl/lunchbox-na-kazdy-dzien-nowe-przepisy-malwina-barela-p-1281714.html).

Zmiana podejścia do gotowania

Nie ulega wątpliwości, że ludzie mają dzisiaj mniej wolnego czasu. A kiedy już znajdą spokojniejszą chwilę, wolą przeznaczyć ją na rozrywkę niż gotowanie. Autorka książki Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy pokazuje, że niewielkim nakładem energii, środków i czasu da się przygotować pełnowartościowe oraz smaczne drugie śniadanie. To mit, że kolorowe i zdrowe dania wymagają długiego przygotowywania. Wystarczy zaopatrzyć się w dobrą książkę kucharską, by przekonać się, jak przyjemne i bezproblemowe może być gotowanie. Współczesne trendy zachęcają do jedzenia produktów świeżych i możliwie nieprzetworzonych. Tym mniej czasu potrzeba na ich połączenie i stworzenie smacznej potrawy.

Odrobina dobrej woli

Najczęściej słyszanym argumentem za niegotowaniem jest brak czasu. Tacy autorzy jak Malwina Bareła udowodniają, że samodzielne przyrządzenie smacznego i zdrowego lunchu nie musi zajmować całego poranka czy wieczoru. Skoro tak, to przyczyna niechęci czy braku zainteresowania własnoręcznym przygotowywaniem drugiego śniadania musi być inna. Najczęściej wydaje się to być:

  • mylne przekonanie o konieczności zebrania wielu składników,
  • lenistwo,
  • założenie, że gotować trzeba codziennie.

Tymczasem posiłki na lunch można przygotować na dwa, a nawet trzy dni. Kolejne wieczory będą zatem wolniejsze. Najtrudniej jest zacząć, potem samodzielne przyrządzanie drugiego śniadania wchodzi w nawyk. I wychodzi na zdrowie. Człowiek wreszcie wie, co je. Sam decyduje o zawartości swojego śniadaniowego pudełka. Łatwiej przychodzi mu kontrolowania wagi czy dostarczenie organizmowi potrzebnych składników odżywczych. Własnoręcznie przygotowany lunchbox to ostatecznie również oszczędność pieniędzy. Za posiłek w restauracji czy barze trzeba zapłacić więcej. I nigdy nie ma się pewności, odnośnie jego składu. Gotowanie może być przyjemne, grunt to zacząć powoli i stopniowo poszerzać swoje menu. Na początek wystarczą proste w przygotowaniu przekąski. Praca nad nimi wymaga odrobiny dobrej woli oraz uznania, że lepiej spędzić kolejny wieczór w kuchni niż na kanapie. Przy okazji spali się trochę kalorii.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com